Spis treści
Czasem siedzimy po uszy w problemach. Płaczemy. Stresujemy się. Wydaje się, że to już koniec, że nic się nie da zrobić. Ja też tak miałam. Nie raz. Gdy patrzyłam na sytuację z miejsca emocji, wszystko wydawało się ostateczne, bez wyjścia, bez sensu.
Ale mijał czas.
I nagle to, co bolało, przestawało kuć. To, co wydawało się dramatem, stawało się tylko opowieścią. A czasem – anegdotą, z której śmiałam się z przyjaciółką przy kawie.
Charlie Chaplin powiedział kiedyś:
„Z bliska życie jest tragedią, ale z daleka to czysta farsa.”
I wiesz co? Mówił prawdę.
Dystans zmienia wszystko
Gdy stoisz w samym środku sytuacji, widzisz tylko chaos. Czujesz tylko emocje. Reagujesz, zamiast rozumieć. To naturalne. Tak działa nasz mózg. Chce się bronić. Chce przetrwać. Ale kiedy uda się zrobić krok w tył, oddychnąć, spojrzeć z boku – świat wygląda inaczej.
Dlaczego warto spojrzeć z dystansu?
- Bo emocje wtedy nie zasłaniają faktów
- Bo możesz dostrzec nowe możliwości
- Bo często to, co wydaje się tragedią, jest tylko zakrętem
- Bo zyskujesz sprawczość, a nie jesteś ofiarą sytuacji

Zdarzyło Ci się to przeżyć? Bo mi wiele razy
Kłótnia, która wydawała się końcem relacji. Projekt, który miał być porażką. Dzień, w którym miałam wszystkiego dość. A potem… śmiałam się z tego. Bo widziałam z dystansu, ile mnie to nauczyło.
W każdym dramatycznym momencie jest zalążek czegoś dobrego. Ale zobaczymy go dopiero wtedy, gdy przestaniemy siedzieć w środku emocji, a zaczniemy być obserwatorem.
To nie znaczy, że trzeba unikać przeżywania. Nie! Przeżyj, wypłacz się, pokrzycz. Ale potem – spójrz z boku.
Bo to nie ściana. To zakręt.
Co możesz zrobić, gdy jesteś „w samym środku”?
1. Zatrzymaj się i nazwij, co czujesz – to może być złość, smutek, panika. Wszystko jest okej.
2. Zadaj sobie pytanie: co powiedziałabyś przyjaciółce w tej sytuacji?
3. Pomyśl, jak ta historia będzie wyglądać za 5 lat – czy będzie miała znaczenie? A może okaże się zabawną anegdotą?
4. Oddech. Cisza. Dystans. Tyle wystarczy, żeby przestać być bohaterką dramatu, a zostać reżyserką komedii.
Bo może to nie koniec, tylko początek
Wielu z nas myśli, że jak jest trudno, to znaczy, że życie się wali. Ale może ono się nie wali, tylko układa od nowa? Z dystansu wszystko brzmi inaczej. Dlatego czasem warto się zatrzymać i spojrzeć z boku.
Nie jesteś sam. Ja też przez to przechodziłam. I wiem, że będzie lepiej.