Kawałek ciemnego czekoladowego tortu z kremem na drewnianej desce, obok filiżanka kawy i kostki czekolady, w tle koc w kratę.

Jak poprawić nastrój przez ciało?

Total
0
Shares

Zanim mózg zdąży coś przeanalizować, ciało już czuje. Zanim wypowiesz słowo, ono napina się, zamiera, drży, kurczy albo… rozluźnia. I choć przez lata uczyli nas, że to głowa rządzi, że trzeba być logicznym i silnym – dziś wiem jedno: emocje siedzą w ciele.

Kiedyś nie zwracałam na to uwagi. Ale teraz czuję – że kiedy jestem spięta, smutna, rozdrażniona – ciało pierwsze daje mi o tym znać. I ciało pierwsze też może to zmienić.

Proste sposoby, które naprawdę działają

Nie chodzi o wielkie rewolucje. Chodzi o codzienne, małe rytuały. O wybory, które możesz zrobić tu i teraz.

Spacer – moje czułe lekarstwo

Nie wiem jak Ty, ale ja kocham samotne spacery. Czasem przez las, czasem po osiedlu. Powietrze wpada do płuc, myśli się układają. Kiedy się ruszam, świat też zaczyna się ruszać. Problemy nie znikają, ale ja staję się większa niż one.

Siłownia – wyrzucam napięcie

Nie jestem fitinfluencerką. Ale wiem, że siłownia ratuje mi psychikę. Kiedy dźwigam, biegnę, pocę się – zrzucam też wszystko, co siedzi mi w środku. Złość, frustracja, lęk – zostają na macie. A ja wracam spokojniejsza.

Czekolada – radość w kostce

Tak, wiem. Może nie jest to najzdrowszy mechanizm świata. Ale czasem kilka kostek gorzkiej czekolady to akt czułości wobec siebie. Nie jako pocieszenie, tylko jako jestem tu dla Ciebie. I tym bardziej ją celebruję, skoro podobno światowe zapasy kakao się kończą!

Oddychanie i ruch – bez filozofii

Nie musisz znać jogi ani robić medytacji. Wystarczy, że zrobisz 10 świadomych, głębokich oddechów. Albo porozciągasz się rano przez 3 minuty. I już coś się zmienia. W Tobie. W Twoim nastroju.

Kobieta w sportowym stroju spaceruje po lesie jesienią, uśmiechnięta, z rękami w kieszeniach bluzy, w tle widoczne osoby na alejce.

Co mówi o tym Dagmara Skalska?

W książce Pokochaj siebie Dagmara Skalska pisze:

„Ciało staje się nastrojem. Jeśli siadasz ze zwieszonymi ramionami i spuszczoną głową, to uruchamiasz w swoim ciele poczucie smutku. Natomiast jeśli uśmiechasz się i otwierasz swoją klatkę piersiową, to w Twoim ciele pojawia się inne uczucie – poczucie radości, bezpieczeństwa, lekkości.”

Czyli? To, jak siedzisz, jak się ruszasz, jak oddychasz – wpływa na to, jak się czujesz. Możesz zacząć od gestu. Od mikro ruchu. Od lekkiego uniesienia kącika ust. I coś się przesuwa. Bo emocje nie są tylko w głowie. Są w mięśniach, oddechu, rytmie serca.

Zadbaj o siebie przez ciało – to też forma miłości

Nie zawsze mamy wpływ na to, co się dzieje wokół. Ale mamy wpływ na to, co zrobimy ze swoim ciałem. Czy je unieruchomimy i zamkniemy w napięciu? Czy pozwolimy mu się poruszyć, wyrazić, odetchnąć?

Niech ten wpis będzie przypomnieniem, że Twoje ciało to nie tylko „opakowanie”. To Twoja mapa emocji. Twoje centrum informacji. I Twoje najczulsze narzędzie do poprawy nastroju.

Zrób dziś coś dobrego dla swojego ciała. Może to będzie spacer, może czekolada a może 10 głębokich oddechów.

Twoje ciało czeka, aż je usłyszysz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może także Ci się spodobać!
Zrozum emocjonalne schematy z dzieciństwa. Wpływ dzieciństwa na dorosłe związki kształtuje sposób, w jaki budujemy relacje.

Wpływ dzieciństwa na dorosłe związki

Wczesne doświadczenia emocjonalne kształtują naszą zdolność do budowania bliskości, zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Jeśli w dzieciństwie brakowało stabilnych relacji, w dorosłości możemy mieć trudność z nawiązywaniem zdrowych więzi. Poniższy cytat, pochodzący…
Zobacz wpis